Zadanie
Z Temny-m łączy mnie długa historia — zaczęła się w zupełnie innym barbershopie, gdzie kiedyś pracowałam, a z czasem przeszliśmy do współpracy indywidualnej. Zależało mi, żeby jego content przestał być „tylko filmikami” i zaczął pokazywać to, czym naprawdę są jego strzyżenia — bo można je śmiało nazwać sztuką.
Koncepcja
Bardzo odnajduję się w nastroju jego stylu — nowoczesnym, z ogromnym perfekcjonizmem w pracy, który sama staram się wnosić od swojej strony. Chodziło o to, żeby obraz dorównywał temu, co on robi nożyczkami.
Realizacja
Mam pełną twórczą wolność — wiem, że mi ufa. Poza bieżącym contentem zrobiliśmy razem dwa większe projekty: sesję do magazynu oraz pełne wideo promocyjne, które było product placementem strzyżeń oraz opowiadało historię. Często sięgamy po efekty, a każdy kolejny projekt jest odrobinę większy niż poprzedni.